Nasza cegiełka na Dni Marek

Dni Marek za nami, z roku na rok jest coraz piękniej, coraz więcej atrakcji.

Mareckie Stowarzyszenie Gospodarcze i Marecka Rada Seniorów wspólnie w tym roku zaprosiła i sfinansowała pokaz mody historycznej. Było to wydarzenie wyjątkowe, tego jeszcze w Markach nie było, tak pięknych kostiumów nie zobaczy się łatwo. A wszystko to stało się dzięki pani Gabrieli Krysińskiej. Jest to postać wyjątkowa, malarka, artystka –przeczytajcie proszę co sama o sobie pisze:

– W mojej sztuce nie ma komentarza do współczesnych zjawisk. Inspiruje mnie wszystko, co stare i zamierzchłe, ukryte. Polegam na wizjach i przeczuciach. Twórczość Arvo Parta, Fryderyka Chopina, Jordiego Savalla oraz utwory skupione w grupie tzw. muzyki dawnej odbieram jako stymulujące. Uwielbiam przaśność i zwyczajność w opowieściach Bohumila Hrabala. Jestem entuzjastką polskich tańców i muzyki ludowej oraz folkloru w ogóle. Z malarstwem jestem związana od 2004 roku. W latach 2009-2015 odbyłam studia w Europejskiej Akademii Sztuk oraz w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie na kierunkach grafika i malarstwo. Mieszkam i pracuję w Milanówku. Rękodzieło i szycie były w moim życiu od zawsze. Prace manualne od dzieciństwa odbierałam jako fascynujące i twórcze. W wieku 5 lat potrafiłam przygotować do pracy nożne maszyny do szycia obu moich babć, gdyż obie były krawcowymi. Nie mogłam jednak wtedy samodzielnie szyć, nie sięgałam jeszcze nogami do pedału… Przygodę ze strojem historycznym rozpoczęłam w lutym 2014 roku. Mam za sobą kilka kursów związanych ze starą modą, ale nadal staram się rozwijać i poszerzać wiedzę z tego zakresu. Nie jestem związana z ruchem rekonstruktorskim, dawną modę poddaję raczej wolnej interpretacji do własnych celów. Zdarza się jednak, że dla sprawdzenia własnych możliwości biorę udział w wydarzeniach skupiających kręgi odtwórcze.

Po pokazie strojów historycznych, szła druga grupa modelek w przeuroczych strojach Roksany Szlaskiej – takich sielskich, z kwiatami na głowie, kolorowych, energetycznych jak sama stylistka – Roksana. Modelki z dużą ilością biżuterii, kwiatami na głowie, wzbudziły ogólny zachwyt.
Podziwiam Roksanę Szlaską, niezbyt często spotyka się osobę z taką energią, z takimi pomysłami. Ona potrafi w minucie wymyślić strój, który będzie przyciągał wzrok, dopasowany w każdym calu do osobowości modelki.

Trzeba nisko się ukłonić Fundacji Mareckiego Klubu Kobiet z Pasją, gdyby nie Beata Sawoń, która jest firmą sama w sobie, kto wie czy pokaz wyglądałby tak pięknie. To Beata Sawoń zna wszystkie najpiękniejsze dziewczyny, które zaprasza do pokazu, które na jej hasło z radością biorą udział w wydarzeniu, choć nie lekka to rola (przymiarki, makijaż, czekanie na swoja kolej – czasem zajmuje to kilka godzin, żeby wyjść na kilka minut na scenę). To na prośbę Beaty Sawoń przyszły panie makijażystki, w tym roku były to panie Kasia Kot i Paula Paśko . Poszukajcie ich na Fb, naprawdę wiedzą co robią i mają swoja renomę w sieci.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s